Imagin z Liamem
Z Liamem chodzę do szkoły od kilku lat .W sumie jest on moim przyjacielem . A ja głupia co zrobiłam zakochałam się w nim . Lecz nie mogę mu tego wyznać . Jak głupia starałam się zatuszować to uczucie umawiając się z innymi chłopakami . Choć od dłuższego czasu zdałam sobie sprawę ,że kiedyś będę musiała mu to powiedzieć , bo inaczej nie wytrzymam kiedy będę koła niego, a nie będę mogła pocałować jego malinowych ust i nie będę mogła patrzeć w jego głębokie brązowe oczy .Idąc tak i rozmyślając o jego pięknej twarzy nie zorientowałam się ,że on cały czas do mnie coś mówi
-[t.i] co się z tobą dzieję ?-zapytał
-Sorry Liam zamyśliłam się -powiedziałam
-Od kilku dni chodzisz z głową w chmurach -powiedział
-No sorry po prostu mam dylemat -powiedziałam
-O co chodzi mi możesz wszystko powiedzieć -powiedział
-Wiem hmm chyba się zakochałam -powiedziałam
-To dlaczego mówisz ,że masz dylemat ?-zapytał
-Bo nie wiem jak mu to powiedzieć -odpowiedziałam mu
-Zrób to gdy będziesz pewna ,że to odpowiednia chwila -powiedział
-Dzięki za radę zawsze mogłam na tobie polegać , a tak w ogóle to o co mnie pytałeś ?-odpowiedziałam i zadałam pytanie
-A o to czy idziesz dzisiaj ze mną do Lou , bo organizuje taką mini imprezę czyli tylko nasza paczka -powiedziałam
-No spoko -powiedziałam i doszliśmy już do mojego domu
-Pa -powiedziałam i pocałowałam chłopaka w policzek i poszłam do domu
-Za godzinę przyjdę po ciebie -powiedział jeszcze zanim zamknęłam drzwi . Poszłam do pokoju rzuciłam torbę w kąt i podeszłam do szafy wyciągając czarne rurki , czarną bokserkę i szary sweterek . Na nogi założyłam czarne vansy i zeszłam na dół w celu zjedzenia obiadu . Gdy kończyłam posiłek do drzwi ktoś zadzwonił .Otworzyłam drzwi , a w nich stał Liam . Schowałam tylko jeszcze mój telefon i poszłam z chłopakiem do Lou . Nie mieszkał on daleko więc w około 6 min byliśmy już pod jego domem . Impreza jak każda inna muzyka , alkohol i fajki , których szczerzę nie preferuję .
-Gramy w butelkę -powiedział Harry z butelką w ręku .Liam pierwszy kręcił butelką i wypadło na mnie.Zgodnie z regułami powinniśmy się pocałować , więc ja spaliłam buraka , a chłopaki zaczęli gwizdać . Liam nachylił się i wpił się w moje usta .Po chwili odwzajemniłam pocałunek tym samym pogłębiając go.
-Liam to w tobie się zakochałam -powiedziałam patrząc w jego oczy , w których tańczyły iskierki szczęścia .On słysząc te słowa nie odpowiedział tylko ponownie wpił się w moje usta .Resztę wieczoru przesiedzieliśmy wtuleni w siebie skradając sobie co jakiś czas namiętne pocałunki .
***********************************************************************
Z kim ma być następny i jak się podoba .Proszę o komentarze XD















