sobota, 28 grudnia 2013

Imagin z Zaynem cz 1

IMAGIN Z ZAYNEM :3 cz 1


Nazywam się [T.i] mam 19 lat i mieszkam razem z moją przyjaciółką Eleanor w okolicach Londynu  .
-Wstawaj ,no już nie ma czasu -krzyczała El skacząc po mnie
-A spadaj o co ci chodzi ?-zapytałam
-Jedziemy dzisiaj do chłopaków -krzyknęła
-Ale on... -zaczęłam
-Nie będzie go -przerwała mi .Chodzi tu o Zayna znamy się od 6 roku życia ,ale on wyjechał spełniać swoje marzenia w czym ja go popierałam.Obiecywał ,że będzie pisał,dzwonił.W sumie to swojej obietnicy dotrzymał tylko przez 3 miesiące , później wrócił,przechodził koło mnie mówiąc krótkie "cześć" rozumiecie tak się skończyła przyjaźń,która miała trwać na wieki ,zniszczył ją z czasem nawet ja zaczęłam winić siebie
-Na pewno ?-zapytałam gdy ta powała mi słodkie bułeczki i gorącą kawę
-Tak wyjechał do rodziny -powiedziała
-Dobra ,ale najpierw jadę do Danielle -powiedziałam
-Ah pozdrów ją ode mnie -powiedziała i obie poszłyśmy do swoich pokojów pakować się
.Ja wzięłam tylko to co najpotrzebniejsze natomiast El pakowała wszystkie najładniejsze ciuchy , w sumie jej się nie dziwię bo jedzie do swojego ukochanego ,a ja najpierw do Dan mojej kochanej starszej siostry ,która zawsze wie jak mi doradzić i wspiera mnie we wszystkich moich decyzjach .W sumie to ona namówiła mnie do zostania fotomodelką za co teraz jestem jej ogromnie wdzięczna
***************Następnego Dnia **************
-Aaaaa jak ja cię dawno nie widziałam -krzyknęłam i rzuciłam się siostrze na szyję
-Tęskniłam -wyszeptała mi do ucha
-Chcesz coś do picia ?-zapytała kierując się w stronę kuchni
-Wody -powiedziałam wchodząc do pomieszczenia-Dziękuję -dodałam gdy dostałam szklankę w rękę.Upiłam trochę przezroczystej cieczy i odłożyłam przedmiot na blat
-Nawet dobrze ,ale dawno się nie widzielismy -powiedziała ze smutkiem w oczach -czasem mam wrażenie,że praca jest ważniejsza -powiedziała,a po jej policzku spłynęła pojedyncza łza.Szybka przytuliłam ją
-Skarbie nie myśl tak on cię kocha i jesteś najważniejsza -powiedziałam
-Cały czas tak myślę,mam taką nadzieję -wyszlochała
-Kiedy się ostatni raz widzieliście?-zapytałam
-Chyba dwa tygodnie temu -powiedziała
-A dlaczego ?-zapytałam
-No bo najpierw on miał spotkania ,próby przed koncertem i wywiady , a później ja musiałam jechać na konkursy taneczne i ponad tydzień nie było mnie w Londynie.Pisaliśmy,dzwoniliśmy,ale to nie to samo -powiedziała załamana
-Pakuj się -powiedziałam
-Po co ?-zapytała zdziwiona
-Jedziemy do nich dzisiaj -powiedziałam
-A co jeśli on tam będzie?-zapytała
-Jestem twarda i muszę się zmierzyć z moimi problemami -powiedziałam
-Kochana jesteś -powiedziała i mnie przytuliła
-Daje ci godzinę na ogarniecie się i spakowanie -powiedzialam ,a Dan pobiegła na górę.Po nie całej godzinie wróciła jak nowo narodzona z pełną walizką ubrań.Wyszłyśmy z domu i pojechaliśmy pod dom słynnego One Direction .Zapukałam ,a drzwi otworzył nam Niall .Spojrzał zaskoczony na Dan , na co ja mu pokazałam że ma być cicho
-Hej Niall-krzyknęłam przytulając sie do blondyna i już po chwili 3 z chłopaków mnie przytulała
-Liam ma dla ciebie niespodziankę -powiedzialam,a po chwili zza naszej małej grupki wyłoniła się Dan i podbiegła do chłopaka rzucając mu się na szyję i całując go namiętnie
-Co tu robisz skarbie ?-zapytał
-Nie cieszysz się?-odpowiedziała pytaniem na pytanie
-Oczywiście,że się cieszę -powiedział i obrócił brunetkę wokół własnej osi , a następnie ponownie pocałował w usta
-To może wy pójdziecie nadrobić stracony czas u Liama w pokoju -powiedział Harry śmiesznie poruszając brwiami
-A żebyś wiedział ,że pójdziemy - powiedziała Dan i poszli na górę, a chłopaki zaczęli robić głośne "Uuuuuuu"
-Co tu tak głośno, o część Dan -powiedział ten głos,który poznałabym wszędzie i teraz zobaczyłam jego twarz . Chłopak najpierw spojrzał na przyjaciół,a następnie zawiesił swój wzrok na mnie
***********************************************
Jest imagin przepraszam ,że tak długo czekaliście i przepraszam też,że nie o Harrym ,ale miałam pomysł na Zayna :k jak sie podoba proszę o komentarze i życzę miłego czytania :)


 

2 komentarze: